Oceń Publikacje

W druku 3D najdroższa nie jest sama część, tylko iteracje wynikające z błędów projektowych. Jeśli model jest przygotowany „jak do CNC” albo „jak do wtrysku”, a potem wrzucany do druku 3D bez adaptacji, pojawiają się klasyczne problemy: cienkie ścianki, niepotrzebne podpory, źle zaplanowane pasowania, pękające narożniki, otwory „nie wchodzące” w montażu. Dlatego projektowanie pod druk 3d to osobna kompetencja – i w B2B zwykle decyduje o tym, czy temat zamyka się w 1–2 próbach, czy ciągnie tygodniami.

Ten artykuł to zebrane zasady projektowe, które najczęściej „robią różnicę” w praktyce: od ścianek i podpór, po tolerancje, gwinty i przygotowanie pliku. Bez lania wody, pod realne wdrożenia.


Spis treści


Zasada 1: zacznij od celu części, nie od kształtu

Pierwsze pytanie brzmi: czy to część funkcjonalna, montażowa, obudowa, czy element pokazowy. Ten sam model może być „dobry” w jednym celu i „zły” w drugim. Jeżeli priorytetem jest montaż i dopasowanie, projektujesz inaczej niż wtedy, gdy priorytetem jest wygląd. W B2B cel części determinuje dobór technologii (FDM vs SLA/MSLA), materiału oraz standard odbioru.


Zasada 2: projektuj pod kierunek warstw

Druk 3D jest warstwowy. To oznacza, że wytrzymałość i pękanie zależą od tego, w jakim kierunku część będzie obciążana oraz jak jest ułożona do druku. Element rozciągany „w poprzek warstw” zachowuje się inaczej niż element ściskany „wzdłuż warstw”. Dlatego projektowanie powinno uwzględniać nie tylko geometrię, ale też orientację.

To jest krytyczne szczególnie w elementach montażowych i uchwytach. Jeżeli temat dotyczy takich elementów, dobrym uzupełnieniem jest:
Uchwyty montażowe z druku 3D – projekt i trwałość


Zasada 3: utrzymuj stabilną grubość ścianek

Najczęstszy błąd to losowe zmiany grubości w jednym modelu. Powoduje to nierównomierne chłodzenie, naprężenia, a w efekcie odkształcenia i pęknięcia. Lepiej zaprojektować stabilne ścianki i wzmacniać konstrukcję żebrami niż „dolewać” materiał w przypadkowych miejscach.


Zasada 4: unikaj „pułapek” na podpory

Podpory same w sobie nie są złe, ale są kosztowne czasowo i jakościowo. Zwiększają czas druku, zwiększają ryzyko śladów po podporach i wymagają obróbki. Projektując część, warto unikać geometrii, która wymusza podpory dokładnie na powierzchniach krytycznych: w gniazdach, na powierzchniach przylegania, w miejscach pasowania.


Zasada 5: zaokrąglaj narożniki, bo tam pęka

Ostre narożniki koncentrują naprężenia. W praktyce pęknięcia zaczynają się właśnie tam, gdzie projekt „ma piękny kąt prosty”. Zaokrąglenia i promienie są jednym z najtańszych sposobów na podniesienie trwałości, szczególnie w elementach pracujących pod obciążeniem lub w częściach skręcanych.


Zasada 6: żebra zamiast masy

Jeżeli chcesz usztywnić element, w wielu przypadkach lepiej działa żebro niż grubsza ściana. Żebra zwiększają sztywność, nie podbijając czasu druku tak mocno jak „pełny klocek”. To też ogranicza skurcz i naprężenia, bo materiał jest bardziej równomierny.


Zasada 7: otwory i trzpienie traktuj jako strefy krytyczne

Otwory pod śruby, kołki, trzpienie, gniazda i prowadnice to miejsca, gdzie „prawdziwy świat” spotyka się z modelem. W tych strefach najczęściej wychodzi błąd: otwór jest za ciasny, trzpień nie wchodzi, śruba klinuje materiał. W praktyce te elementy powinny mieć świadomie zaplanowany luz i powinny być wskazane jako krytyczne w opisie do druku.


Zasada 8: tolerancje to nie jedna liczba

W druku 3D nie ma sensu narzucać jednej tolerancji dla całej części. Sens ma wskazanie: które powierzchnie są krytyczne, gdzie ma być luz, a gdzie pasowanie ma być ciasne. Jeśli chcesz podejść do tego metodycznie, odsyłam do wpisu stricte o pasowaniach:
Tolerancje w druku 3D pod montaż – praktyczne zasady


Zasada 9: pasowania montażowe testuj fragmentem

Najlepszy skrót do sukcesu w B2B to test fragmentu: kawałek gniazda, fragment prowadnicy, zatrzask, otwór z trzpieniem. Zamiast drukować cały element, sprawdzasz krytyczne pasowanie w 30–60 minut druku. To minimalizuje iteracje i stabilizuje projekt przed serią.


Zasada 10: gwinty planuj pod serwis

Jeśli część będzie rozkręcana, gwint w plastiku nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. W projektach serwisowalnych częściej wygrywają wkładki gwintowane, bo dają powtarzalność i trwałość połączenia. Jeśli temat dotyczy Twoich obudów lub elementów montażowych, ten wpis jest dobrym uzupełnieniem:
Wkładki gwintowane w druku 3D – inserty i montaż


Zasada 11: minimalizuj ryzyko wypaczeń

Długie, cienkie elementy, duże płaskie powierzchnie i asymetryczne bryły to klasyczne źródła wypaczeń. W takich przypadkach projekt powinien przewidzieć: żebra, otwory odciążające, podział na elementy, które da się złożyć, albo zmianę geometrii tak, aby obniżyć naprężenia w czasie druku i chłodzenia.


Zasada 12: plik ma być jednoznaczny

W B2B dużo czasu traci się na doprecyzowanie „co jest wersją finalną”. Dlatego warto pilnować: jednostek (mm), skali, wersji pliku, nazewnictwa oraz krótkiej listy wymagań. Jeśli plik wymaga naprawy (np. nieszczelna siatka, błędy STL), temat potrafi się wydłużyć. W takim przypadku przydatny jest ten materiał:
Naprawa plików STL do druku 3D – przewodnik


FAQ

Czy projektowanie pod druk 3D różni się od projektowania pod CNC?

Tak, bo w druku 3D ograniczenia są inne: warstwowość, podpory, ryzyko wypaczeń i inne zachowanie materiału. Często geometria, która jest świetna pod CNC, jest problematyczna pod druk 3D i odwrotnie.

Jak ograniczyć liczbę iteracji?

Najlepiej: wskazać powierzchnie krytyczne, zaplanować luzy montażowe i wykonać test fragmentu pasowania. To zwykle skraca projekt o całe tygodnie.

Kiedy warto rozdzielić model na części?

Gdy geometria wymusza podpory na powierzchniach krytycznych, gdy element jest duży i podatny na wypaczenia albo gdy montaż pozwala na sensowne złożenie części bez utraty funkcji.


Następny krok

Jeśli chcesz przełożyć te zasady na konkretny projekt i zamówić wydruk w firmowym standardzie (dobór technologii, materiału, tolerancji i kryteriów odbioru), startowym punktem jest:
Usługi drukowania 3D na zamówienie

Language